środa, 27 czerwca 2012

NIGDY WIĘCEJ FARB LUNELA

  Nigdy więcej ! ! !

    Postanowiłam zmienić kolor włosów z blondu no można powiedzieć że z białego koloru włosów na coś normalnego. Miałam bardzo zniszczone włosy od rozjaśniania i nakładania farb w odcieniu bardzo jasnego blondu.
mój poprzedni kolor blond
    Pewnego dnia postanowiłam coś zmienić na sobie :). Poszłam do drogerii i kupiłam farbę do włosów z firmy SYOSS  średni blond http://www.syoss.pl/index.php?id=131 . Na początku włosy wpadały w kolor zielony bynajmniej ja widziałam odcień zieleni. Postanowiłam to przeczekać bo wiedziałam że tak może być. Po paru myciach głowy kolor się zmył i miałam ładny kolor tak jak na zdjęciu niżej.


   Nadal coś mnie kusiło żeby zmienić kolor włosów, no to poszłam do sklepu kosmetycznego żeby poszukać szamponetki. Pan sprzedawca polecił mi farbę profesjonalną do włosów firmy LUNEL COSMETICS crema color odcień 9KD cabre dorado muy claro (  Miedź  ). Kolor farby poniżej na zdjęciu.

Farba do włosów cena 29 zł w promocji

woda do farby cena 5 zł
   Sprzedawca powiedział że farba jest bardzo wydajna i że starczy jedna na moje włosy i kolor wyjdzie taki jaki sobie wybrałam. Gdy miałam większą część farby na odrostach zaczęło jej brakować od razu sobie przypomniałam słowa tego Pana " ..jest bardzo wydajna.." pomyślałam sobie jasne jak już mi jej brakuje po nałożeniu na odrosty.  Była szybka akcja po zakup drugiej farby i następne 29 zł za farbę i 5 zł za wodę.
   Jedyne jak dla mnie plusy są tej farby że nie śmierdzi. Farba jest wzbogacona w olej roślinny, wosk pszczeli, olejek z słodkich migdałów i kwas oleinowy.
   Farbę trzymałam na włosach zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Po odczekanym czasie poszłam zmyć kolor, włosy wytarłam w ręcznik rozczesałam włosy a tu  NIC odrosty rude a końce takie jak przed farbowaniem
   
Po farbowaniu
     Poszłam do tego sklepu rozmawiałam z nim on zadzwonił  do przedstawiciela tej firmy, rozmawiałam z nim przez telefon z jakieś 30 minut po 15 chyba brakło mu cierpliwości bo zaczynał powoli podnosić ton.
     Jak byłam w domu zadzwoniła do mnie Pani z tej firmy i pytałam mnie o wszystko co robiłam przed farbowaniem jakie farby miałam. Poprosiła mnie żebym wysłała jej  e-mail z zdjęciami przed farbowaniem i po. Doszła do wniosku że mam za bardzo zniszczone włosy. Na odrostach otworzyły mi się łuski włosów a na końcach nie.
     Jestem załamana tyle kasy poszło na nic i ten rudy kolor bo to nawet koło miedź nie leżało. Zapisałam się do fryzjera na koniec lipca i muszę szykować 150 zł  na samo farbowanie. Na razie muszę się męczyć z tym kolorem i płakać w poduszkę.                                  





3 komentarze:

  1. Wyszukiwałam w google farby Lunel bo ostatnio sama użyłam i tak trafiłam do ciebie:)

    Tak jak i u ciebie farby nie starczyło na całe włosy a że nie miałam jak dokupić drugiej to wymieszałam z dwoma czerwonymi szamponetkami:D Na szczęście odrosty ładne złapało, po dwóch myciach czerwień wypłukała się z włosów i mam rudy jak chciałam:) Ale faktycznie drogo trochę skoro trzeba kupować aż dwie;/

    Szkoda że u ciebie nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. O czym pani pisze? te farby są ZNAKOMITE .Widocznie zle ich Pni użyła .Jestem fryzjerką i pracuję na tych farbach od 2 lat jestem zachwycona.Moja rada -farbą farby Pani nie pofarbuję stara fryzjerska zasada.Zachecam do skorzystania z porad fryzjera specjalisty.Farby POLECAM
    Ania fryzjer/stylista

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam je dobrze tylko ten Pan co mi je sprzedawał nie powiedział mi że ta farba nie przyjmie się na moje zniszczone rozjaśnianiem włosy. To dowiedziałam się póżniej od fryzjera.

      Usuń

My Fashiolista finds